Obniżenie emerytury i renty inwalidzkiej byłego funkcjonariusza – III AUa 598/23 – wyrok z uzasadnieniem
W Portalu Orzeczeń Sądów Powszechnych opublikowano wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku w sprawie o sygn. akt III AUa 598/23, dotyczącej obniżenia emerytury i renty inwalidzkiej byłego funkcjonariusza. Wyrok wydał sędzia Dorota Elżbieta Zarzecka. Uzasadnienie zostało sporządzone niestarannie — poniżej znajduje się treść wyroku wraz z uzasadnieniem, z zachowaniem oryginalnej pisowni i błędów.
Sygn. akt III AUa 598/23
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 18 stycznia 2024 r.
Sąd Apelacyjny w Białymstoku, III Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych
w składzie:
Przewodniczący: sędzia Dorota Elżbieta Zarzecka
Protokolant: Magdalena Zabielska
po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 stycznia 2024 r. w B.
sprawy z odwołania R. B.
przeciwko Dyrektorowi Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w W.
o wysokość emerytury i renty inwalidzkiej
na skutek apelacji Dyrektora Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w W.
od wyroku Sądu Okręgowego w Olsztynie IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych z dnia 14 września 2023 r. sygn. akt IV U 714/23
I.
oddala apelację;
II.
zasądza od Dyrektora Zakładu Emerytalno – Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w W. na rzecz R. B. 240 (dwieście czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego za II instancję.
Sygn. akt III AUa 598/23
UZASADNIENIE
Decyzjami z 31 sierpnia 2017 r. o ponownym ustaleniu wysokości emerytury oraz o ponownym ustaleniu wysokości renty inwalidzkiej Dyrektor Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, na podstawie art. 15c w zw. z art. 32 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 18 lutego 1994 roku o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy (…) oraz informacji IPN, ustalił świadczeniobiorcy R. B. od 1 października 2017 r. wysokość emerytury wraz z dodatkami na 2069,02 zł brutto a wysokość renty inwalidzkiej na 750,00 zł.
Odwołania od powyższych decyzji wywiódł R. B. wnosząc o ponowne ustalenie wysokości świadczeń w nieobniżonej wysokości, ustalonej przed 1 października 2017 r.
Sąd Okręgowy w Olsztynie wyrokiem z 14 września 2023 r. zmienił zaskarżoną decyzję z 31 sierpnia 2017 r., znak: (…) i ustalił R. B. prawo do emerytury w wysokości ustalonej przed dniem 1 października 2017r. (pkt I); zmienił zaskarżoną decyzję z 31 sierpnia 2017 r., znak: (…) i ustalił R. B. prawo do renty inwalidzkiej w wysokości ustalonej przed dniem 1 października 2017 r. (pkt II) oraz zasądził od Dyrektora Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w W. na rzecz R. B. łączną kwotę 976,82 zł tytułem zwrotu kosztów procesu (pkt III).
Sąd pierwszej instancji ustalił, że R. B. według informacji IPN Nr 298975/2017 o przebiegu służby w okresie od 1 września 1986 r. do 31 lipca 1990 r. pełnił służbę w organach wymienionych w art. 13b ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin tj. z dnia 6 maja 2016 r. – Dz.U. z 2016 r. poz. 708) – tj. jako organach działających na rzecz totalitarnego państwa. R. B. w objętym informacją IPN) był funkcjonariuszem (…). W okresie od 5.09.1984 r. do 31.08.1986 r. był słuchaczem Centrum Szkolenia (…), od 1.09.1986 r. do 30.09.1989 r. służył w P.- (…) jako pomocnik dowódcy w S. w B.. Od 1.10.1989 r. do 15.05.1991 r. był starszym pomocnikiem dowódcy S. w B.. Z dniem 15.05.1991 r. zwolniony z zawodowej służby wojskowej. Od 16.05.1991 r. do 8.01.2008 r. był funkcjonariuszem Straży Granicznej. Ostatnio zajmowane stanowisko to Komendant P. (…) w G.. Sąd wskazał, że odwołujący jako funkcjonariusz (…) po zatrzymaniu osób próbujących przekroczyć granicę, po wstępnym przesłuchaniu, przekazywał te osoby niezwłocznie do innego właściwego wydziału. Odwołujący starał się osobiście oraz będąc na stanowisku dowódcy, aby czynności (…) wykonywane były sprawnie, bez krzywdy dla osób zatrzymanych.
Decyzjami z 21 lutego 2008 r. R. B. nabył prawo do emerytury policyjnej (znak: (…)) i renty inwalidzkiej (znak: (…)) na podstawie przepisów ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, (…), (…) ( …) oraz ich rodzin ( Dz. U. z 1994r., Nr 53, poz. 214 ze zm.).
Dyrektor Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w W. decyzją z 5 marca 2013 r. dokonał ponownego ustalenia wysokości emerytury policyjnej R. B. od 1 kwietnia 2013 r. określając ją w wysokości 6273,17 zł. Wskaźnik podstawy wymiaru świadczenia organ rentowy obniżył za przyjęty okres służby w organach bezpieczeństwa państwa z 2,6% podstawy wymiaru do 0,7% podstawy wymiaru za każdy rok służby w okresie od 1.09.1986 r. do 31.07.1990 r. Decyzja ta została wydana w związku z wejściem w życie ustawy z dnia 23 stycznia 2009 r. o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych oraz ich rodzin oraz ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji (…) – informacja IPN o przebiegu służby Nr (…).
Sąd wskazał, iż w związku z wejściem w życie ustawy z 16 grudnia 2016 r. o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (Dz.U. z 2016 r. poz. 2270) organ rentowy otrzymał z Instytutu Pamięci Narodowej Informację Nr 298975/2017 o przebiegu służby odwołującego się na rzecz totalitarnego państwa w okresie od 1 września 1986 r. do 31 lipca 1990 r. Zaskarżonymi decyzjami Dyrektor ZER MSWiA dokonał ponownego ustalenia wysokości emerytury i renty inwalidzkiej odwołującego, określając wysokość emerytury od 1 października 2017 r. na 2069,02 zł a wysokość renty inwalidzkiej na 750,00 zł.
Sąd wskazał, iż zgodnie z art. 13b ust. 1 ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin ( Dz. U. 2016, poz. 708 ze zm.) za służbę na rzecz totalitarnego państwa uznaje się służbę od dnia 22 lipca 1944 r. do dnia 31 lipca 1990 r. w enumeratywnie tam wymienionych cywilnych i wojskowych instytucjach i formacjach, w tym m.in. wykonywanie czynności operacyjno–technicznych niezbędne w działalności Służby Bezpieczeństwa w jednostkach MSW i ich odpowiednikach terenowych (m.in. w pionach SB w Komendach Wojewódzkich Milicji Obywatelskiej przemianowanych od 1 sierpnia 1983 r na Wojewódzkie Urzędy Spraw Wewnętrznych) w Wydziale (…) i W (art. 13 b ust.1. pkt 5 podpunkt d). Sąd podkreślił, iż ustawodawca posłużył się w tym ustawową definicją kwalifikującą do organów państwa totalitarnego każdą jednostkę wymienioną enumeratywnie w tym przepisie i każdą z rodzajów służb i pełnionych w nich funkcji bez rozróżnienia czy dana osoba pełniąca tam służbę aktywnie wspierała aparat państwa totalitarnego, czy tylko biernie w nim uczestniczyła, czy zajmowała decyzyjne stanowisko, czy też należała do tzw. obsługi technicznej aparatu bezpieczeństwa.
Sąd podzielił w całości stanowisko Sądu Najwyższego przedstawione w uchwale z 16 września 2020 r. III UZP 1/20, w uzasadnieniu której Sąd Najwyższy dokonał wykładni ww. normy prawnej. Wskazał, iż służbą „na rzecz państwa totalitarnego” nie jest to taka aktywność, która ogranicza się do zwykłych, standardowych działań podejmowanych w służbie publicznej, tj. służbie na rzecz państwa jako takiego, które są akceptowalne i wykonywalne w każdym państwie, także demokratycznym (pkt 82 i 90 uchwały). Jako przykłady takich aktywności Sąd Najwyższy wskazał służbę w obszarach bezpieczeństwa państwa (tj. służba w policji kryminalnej, ochrona granic, ochrona gospodarcza państwa, zwalczanie przemytu narkotyków itp. – pkt 95 i 100 uzasadnienia). W konsekwencji, Sąd Najwyższy wyłączył spoza działania ustawy tylko taki rodzaj służby w niej wymieniony, który nie sposób wiązać z działalnością (służbą) na rzecz państwa totalitarnego. Innymi słowy nie będzie objęta działaniem ustawy osoba, która mimo, że służyła w formacjach (na stanowiskach) wymienionych w art. 13b ust. 1 ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, to jednak jej aktywność z punktu widzenia postronnego obserwatora jest oceniania jako standardowa, niezbędna i akceptowalna z punktu widzenia państwa demokratycznego (ochrona granic, policja kryminalna, ewidencja ludności, ochrona gospodarcza itp.).
Sąd pierwszej instancji wskazał, iż skarżący pełnił służbę w okresie od 1 września 1986 r. do 31 lipca 1990 r. – wskazanym przez IPN jako służba na rzecz totalitarnego państwa wykonując cały czas służbę na poszczególnych stanowiskach ww. – będąc funkcjonariuszem (…). Następnie pełnił służbę w Straży Granicznej – łącznie do daty zwolnienia ze służby (do 8 stycznia 2008 r.). Zdaniem Sądu, odwołujący był funkcjonariuszem zajmującym się ochroną granic, w tym na stanowiskach dowódczych (komendanta strażnicy).
Sąd uznał, że organ rentowy nie wykazał, że wykonując służbę na poszczególnych stanowiskach związanych z ochroną granic we wskazanym przez IPN okresie odwołujący pełnił służbę na rzecz totalitarnego państwa. Zdaniem Sądu, z punktu widzenia wartości konstytucyjnych, niedopuszczalnym było przyjęcie wskaźnika 0,00 % podstawy wymiaru świadczenia emerytalnego za każdy rok jego służby od 1 września 1986 r. do 31 lipca 1990 r. Sąd podkreślił, że za ten sam okres służby odwołujący się już raz miał obniżone świadczenie emerytalne w 2013 r. w trybie poprzedniej ustawy dezubekizacyjnej, która odebrała mu uprzywilejowany przelicznik 2,6% za rok służby i wprowadziła w jego miejsce przelicznik 0,7%. Art. 15c ust 3 ustawy zaopatrzeniowej wskazuje, że wysokość obniżonej emerytury nie może przewyższać przeciętnej emerytury wypłacanej przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Niezależnie zatem od stażu pracy, wysokości wynagrodzenia, zajmowanego stanowiska, wysokość świadczenia jest z góry ograniczona w oderwaniu od sytuacji prawnej konkretnej osoby. Ponadto, co najważniejsze, nawet po wypracowaniu po 1990 r. emerytury, której wysokość przewyższałaby średnią emeryturę wypłaconą przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych, osoba, która choćby jeden dzień pełniła służbę na rzecz totalitarnego państwa w rozumieniu art. 13b cyt. ustawy, może otrzymać świadczenie maksymalnie w wysokości średniego świadczenia wpłacanego przez ZUS. Taka regulacja, zdaniem Sądu w sposób oczywisty i jaskrawy kłóci się z podstawowymi zasadami konstytucyjnymi wywodzonymi z brzmienia art. 2 Konstytucji RP (ochroną praw nabytych, sprawiedliwości społecznej, zaufania obywatela do państwa i tworzonego przez nie prawa oraz niedziałania prawa wstecz). Sąd zaznaczył też, iż ustawodawca obniża świadczenie emerytalne funkcjonariuszom (tak jak w wypadku odwołującego), którzy wypracowali je również w okresie po 31 lipca 1990 r., w służbie niepodległej Polsce, świadczonej na takich samych zasadach, na jakich wypracowywali je po raz pierwszy funkcjonariusze przyjęci do służby po tej dacie. Szczególne znaczenie ma tu fakt, że w ustawie nowelizującej, a więc 26 lat po cezurze 1990 r., obniżono świadczenia emerytalne nabyte nie tylko w okresie od 1944 do 1990 r., ale także, poprzez wprowadzenie art. 15c ust. 3 ograniczono wysokości emerytur, wypracowanych po 1990 r. w służbie dla wolnej, demokratycznej Polski.
Zdaniem Sądu, emerytury nabyte począwszy od 1 sierpnia 1990 r. nie mogą być traktowane jako nabyte w sposób niesłuszny czy niesprawiedliwy. Ani w czasie, gdy pozytywnie zweryfikowani funkcjonariusze podejmowali służbę dla wolnej Polski, ani w żadnym okresie aż do 2016 r., organy państwa zawierające z nimi umowę nie sygnalizowały, że mogą być oni – w zakresie uprawnień nabywanych począwszy od 1990 r. – traktowani gorzej od funkcjonariuszy nowo przyjętych, szczególnie, że ich służba po tej dacie była taka sama : wymagano od nich takiej samej dyspozycyjności, zaangażowania, narażania zdrowia i życia. Odebranie teraz takim funkcjonariuszom uprawnień nabytych słusznie i sprawiedliwie w III RP, za nienaganną służbę stanowi zaprzeczenie zasady zaufania obywatela do państwa i stanowionego przez nie prawa.
W ocenie Sądu, zastosowany mechanizm korygujący jest sprzeczny z konstytucyjną zasadą niedziałania ustawy wstecz tj. zastosowanie przepisów nowo ustanowionych do stanu faktycznego mającego miejsce przed ich wprowadzeniem w życie (art. 2 Konstytucji). Obliczenie emerytury poprzez odwołanie się do kryterium przeciętnej emerytury, jak zostało to wcześniej wykazane faktycznie obniża świadczenia wypracowane przez osobę skarżącą w okresie służby na rzecz państwa demokratycznego po 1990 r. Zdaniem Sądu, zabieg ten narusza również zasadę równości wyrażoną w art. 31 ust. 1 Konstytucji.
Sąd zauważył, że Trybunał Konstytucyjny w wyroku z 24 lutego 2010 r., K 6/09 dokonując oceny zapisów pierwszej ustawy dezubekizacyjnej z 23 stycznia 2009 r. upatrywał jej zgodności z Konstytucją (a ściślej z zasadą ochrony praw słusznie nabytych) właśnie w jednakowym potraktowaniu służby po roku 1990 r. Wyraźnie wskazał (pkt 10.4.2 uzasadnienia), iż „(…) ustawodawca stanowiąc kwestionowane przepisy w pełni mieści się w tym podejściu. Każdy funkcjonariusz organów bezpieczeństwa Polski Ludowej, który został zatrudniony w nowo tworzonych służbach policji bezpieczeństwa, ma w pełni gwarantowane, równe prawa z powołanymi do tych służb po raz pierwszy od połowy 1990 r., w tym równe prawa do korzystania z uprzywilejowanych zasad zaopatrzenia emerytalnego”.
Sąd podkreślił, iż nie był związany informacją IPN o przebiegu służby odwołującego, która jak każdy inny dowód podlega ocenie Sądu w postępowaniu. Wskazał, że w kontekście wytycznych zawartych w uchwale Sądu Najwyższego z 16 września 2020 r. III UZP 1/20, organ rentowy nie wykazał w toku postępowania, że odwołujący w okresach objętych informacją IPN o przebiegu służby, pełnił służbę na rzecz totalitarnego państwa, w rozumieniu art. 13b ust. 1 ustawy z dnia 18 lutego 1994 roku o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin ( Dz. U. 2016, poz. 708 ze zm.).
Stąd, uznając odwołania za uzasadnione, na podstawie art. 47714 § 2 k.p.c. Sąd zmienił obie zaskarżone decyzje, przyznając stronie odwołującej prawo do świadczeń w wysokości obowiązującej przed 1 października 2017 r. Ponadto Sąd zasądził na rzecz odwołującego zwrot kosztów zastępstwa procesowego, mając na uwadze zasadę odpowiedzialności za wynik procesu z mocy art. 98 k.p.c. oraz § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22.10.2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. 2015, poz. 1800 ze zm.) na podstawie przedstawionego spisu kosztów.
Organ emerytalno-rentowy wniósł apelację od powyższego wyroku. Zaskarżając wyrok w całości zarzucił mu naruszenie:
1.
przepisów postępowania, które miało istotny wpływa na treść rozstrzygnięcia, tj.:
1)
art. 252 k.p.c., polegające na zakwestionowaniu przez Sąd I instancji oświadczenia IPN, pomimo braku udowodnienia przez Odwołującego się okoliczności przeciwnych;
2)
art. 232 k.p.c., poprzez zarzucenie pozwanemu braku inicjatywy dowodowej, podczas gdy służba na rzecz totalitarnego państwa Odwołującego się, jednoznacznie wynika, z informacji o przebiegu służby, której wystawcą jest IPN;
2.
przepisów prawa materialnego, tj.:
3)
art. 15c ust. 1-3, art. 22a ust. 1-3 ustawy z dnia 18.02.1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, (…) Marszałkowskiej, Służby Ochrony Państwa, Państwowej Straży Pożarnej, (…)Skarbowej i Służby Więziennej oraz ich rodzin, zwanej dalej ustawą emerytalną/zaopatrzeniową z dnia 18 lutego 1994 r.”, przez jego błędną wykładnię oraz poprzez niezastosowanie;
4)
art. 13b ust. 1 pkt 5 lit. b ustawy zaopatrzeniowej poprzez niezastosowanie i błędne uznanie, że Odwołujący się nie pełnił służby na rzecz totalitarnego państwa w formacjach i instytucjach wskazanych w tych przepisach;
5)
art. 13a ust. 5 ustawy zaopatrzeniowej, poprzez zupełne pominięcie dowodu jakim jest informacja o przebiegu służby Odwołującego się, podczas gdy zgodnie z naruszonymi przepisami, informacja o przebiegu służby jest równoznaczna z zaświadczeniem o przebiegu służby sporządzanym na podstawie akt osobowych funkcjonariusza przez właściwe organy;
3. a ponadto:
6)
sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego, polegającą w szczególności na przyjęciu, iż okres wskazany w informacji IPN nie jest okresem służby na rzecz totalitarnego państwa, podczas gdy z treści dokumentów wynika, iż jednostki w których pełnił służbę Odwołujący się znajdują się w katalogu zawartych w art. 13b ustawy emerytalnej.
Wskazując na powyższe zarzuty, skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie odwołań oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego za obie instancje, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi decyzję w zakresie zasądzenia na rzecz pozwanego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego za I instancję.
R. B. w odpowiedzi na apelację wniósł o jej oddalenie w całości oraz zasądzenie od organu emerytalno-rentowego na rzecz ubezpieczonego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego według norm przepisanych.
Sąd Apelacyjny zważył, co następuje:
Apelacja jest niezasadna.
Sąd pierwszej instancji wyjaśnił wszechstronnie wszystkie okoliczności rozpoznawanej sprawy przez co prawidłowo uznał, iż decyzja organu rentowego obniżająca R. B. wysokość emerytury oraz renty inwalidzkiej była niewłaściwa.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego, dokonując oceny zasadności zaskarżonej decyzji należy wziąć pod uwagę kilka aspektów sprawy. Mianowicie: 1. Czy R. B. pełnił służbę na rzecz państwa totalitarnego, w rozumieniu art. 13b ustawy z 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji (…). 2. Czy obniżenie odwołującemu się po raz drugi na przestrzeni kilku lat z tych samych przyczyn świadczeń emerytalnych narusza obowiązującą w polskim porządku prawnym zasadę ne bis in idem (zakazu orzekania dwa razy w tej samej sprawie). 3. Czy obniżenie należnego mu świadczenia po wielu latach od zakończenia służby jest zgodne z normami prawa unijnego, Konstytucji RP, czy nie narusza normy zawartej w art. 1 Protokołu nr (…) do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w dniu 4 listopada 1950 r. w R. (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 ze zm.). 4. Czy pełnienie przez odwołującego po 1990 r. służby w strukturach Straży Granicznej i tym samym przejście pozytywnie weryfikacji do pełnienia służby na rzecz państwa demokratycznego powinno być obecnie pozytywnie ocenione pod kątem wykonywania przez niego obowiązków w sposób nienaruszający praw i godności człowieka w okresie pełnienia służby na rzecz państwa totalitarnego.
Odnośnie do kwestii pełnienia przez R. B. służby na rzecz państwa totalitarnego na wstępie należy poczynić kilka uwag natury ogólnej.
Zgodnie z treścią art. 13a ust. 1 na wniosek organu emerytalnego Instytut Pamięci Narodowej – Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu sporządza na podstawie posiadanych akt osobowych i, w terminie 4 miesięcy od dnia otrzymania wniosku, przekazuje organowi emerytalnemu informację o przebiegu służby wskazanych funkcjonariuszy na rzecz totalitarnego państwa, o której mowa w art. 13b. Zgodnie z art. 13a ust. 5 ustawy informacja o przebiegu służby jest równoważna z zaświadczeniem o przebiegu służby sporządzonym na podstawie akt osobowych przez właściwe organy. Informacją tą sąd powszechny nie jest związany zarówno co do faktów, jak też ich kwalifikacji prawnej. Sąd Najwyższy, jak i sądy powszechne, jednomyślnie przyjmują, że w sprawach ubezpieczeń społecznych, także w odniesieniu do okoliczności stwierdzanych zaświadczeniem wydanym przez IPN na podstawie art. 13a ustawy z 1994 r., okoliczności mające wpływ na prawo do świadczeń lub ich wysokość mogą być udowadniane wszelkimi środkami dowodowymi przewidzianymi w Kodeksie postępowania cywilnego, zaś art. 247 k.p.c. nie ma zastosowania. Stanowisko takie wyrażano na tle art. 13a ustawy z 1994 r. przed nowelizacją dokonaną ustawą z dnia 16 grudnia 2016 r. o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (Dz.U.2016.2270) (zob. postanowienie Sądu Najwyższego z 9.12.2011 r., II UZP 10/11, OSNP 2012 nr 23-24, poz. 298), jak i obecnie Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z 16 grudnia 2020 r. w sprawie III UZP 1/20.
Wprawdzie z literalnego brzmienia przepisu art. 13b ustawy z 18 lutego 1994 r. wynika, że jedynym kryterium pełnienia służby na rzecz totalitarnego państwa jest formalna przynależność do określonych w przepisie jednostek organizacyjnych będących częścią aparatu systemu policyjnego w okresie od 22.07.1944 r. do 31.07.1990 r., to jednak – zdaniem Sądu Apelacyjnego – dokonując interpretacji pojęcia „służby na rzecz totalitarnego państwa” należy odwołać się do wykładni tego pojęcia dokonanej w uchwale składu siedmiu sędziów z 16 września 2020 r., III UZP 1/20.
Wprawdzie uchwała siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 16 września 2020 r. (III UZP 1/20) nie jest wiążąca w niniejszej sprawie, niemniej jednak Sąd Apelacyjny podziela wyrażony w orzecznictwie sądowym pogląd, zgodnie z którym zignorowanie przez sąd orzekający uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego, która zapoczątkowuje późniejsze jednolite orzecznictwo, wraz z pominięciem tez stanowiących podstawy jej wydania, stanowi kwalifikowane naruszenie prawa. Taka sytuacja może stanowić przesłankę dla stwierdzenia niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia w trybie art. 4241 i następne k.p.c. O ile bowiem przesłanki takiej nie da się potwierdzić w przypadku, gdy sąd orzekający opowiada się za jedną z możliwych interpretacji przepisów prawa, to przy konfrontacji ze wskazaną uchwałą sytuacja rysuje się odmiennie. Odrzucenie jej tez i przyjęcie przeciwnego stanowiska, bez odniesienia się do argumentów leżących u podstaw uchwały, uderza w istotę funkcji Sądu Najwyższego nakierowaną na zapewnienie zgodności z prawem i jednolitości orzecznictwa. Jeśli zatem dany problem wywoływał kontrowersje w orzecznictwie i właśnie w celu usunięcia tych rozbieżności wydano taką uchwałę, to sąd powszechny nie może tego faktu zignorować i wyrokować w taki sposób, jakby uchwały nie było (wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 21 czerwca 2018 r., I ACa 1209/16). W tej sytuacji, choć Sąd Okręgowy ani Sąd Apelacyjny nie był związany stanowiskiem wyrażonym w uchwale siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 16 września 2020 r. (III UZP 1/20), to uchwały Sądu Najwyższego podejmowane w powiększonym składzie stanowią istotny instrument sprawowania wymiaru sprawiedliwości przez Sąd Najwyższy określony w art. 1 ust. 1 pkt 1a ustawy o Sądzie Najwyższym, m.in. poprzez zapewnienie jednolitości orzecznictwa sądów powszechnych.
W uchwale III UZP 1/20 Sąd Najwyższy wskazał, że sądu powszechnego nie wiąże informacja o przebiegu służby wydana przez IPN w trybie art. 13a ust. 1 ustawy z 1994 r. W konsekwencji w razie stosownego zarzutu przeciwko osnowie informacji, sąd jest zobowiązany do rekonstrukcji przebiegu służby w konkretnym przypadku, na podstawie wszystkich okoliczności sprawy, w szczególności na podstawie długości okresu pełnienia służby, jej historycznego umiejscowienia w okresie od 22.07.1944 r. do 31.07.1990 r., miejsca pełnienia służby, zajmowanego stanowiska (pkt 59 uchwały SN). W tym zakresie Sąd Najwyższy zwrócił uwagę na potrzebę sięgania do opinii służbowych funkcjonariuszy, uwzględniania ogólnych reguł dowodzenia: rozkładu ciężaru dowodu, dowodu prima facie, domniemań faktycznych, wynikających z informacji o przebiegu służby (pkt 60 uchwały SN). Wskazano, że przy ocenie zasadności objęcia konkretnej osoby zakresem ustawy okolicznością, której nie można pominąć jest sam fakt weryfikacji w 1990 r. (pkt 92 uchwały SN).
W ocenie Sądu Najwyższego, nie każde nawiązanie stosunku prawnego w ramach służby państwowej wiąże się automatycznie z zindywidualizowanym zaangażowaniem bezpośrednio ukierunkowanym na realizowanie charakterystycznych dla ustroju tego państwa jego zadań i funkcji. Charakteru służby „na rzecz” państwa o określonym profilu ustrojowym nie przejawia ani taka aktywność, która ogranicza się do zwykłych, standardowych działań podejmowanych w służbie publicznej, to jest służbie na rzecz państwa jako takiego, bez bezpośredniego zaangażowania w realizację specyficznych – z punktu widzenia podstaw ustrojowych – zadań i funkcji tego państwa, ani tym bardziej taka aktywność, która pozostaje w bezpośredniej opozycji do zadań i funkcji państwa totalitarnego (pkt 82 uchwały SN). Sąd Najwyższy wyraził zapatrywanie, że nie można zakładać, że każda osoba pełniąca służbę działała na rzecz totalitarnego państwa, gdyż niektóre funkcje związane były z realizacją zadań w zakresie bezpieczeństwa państwa, które są istotne w każdym jego modelu; niezależnie od tego komu była podporządkowana: służba w policji kryminalnej, ochrona granic (pkt 95 uchwały SN).
Sąd Najwyższy zwrócił uwagę na potrzebę odróżnienia osób, które kierowały organami państwa totalitarnego, angażowały się w realizację zadań i funkcji państwa totalitarnego, nękały swych obywateli także na innym polu niż styk szeroko rozumianego prawa karnego, a więc tych podmiotów, których ocena jest zdecydowanie negatywna, od osób, których postawa nie pozostawała w bezpośredniej opozycji do zadań i funkcji państwa, lecz sprowadzała się do czynności akceptowalnych i wykonywanych w każdym państwie, także demokratycznym, bez skojarzeń prowadzących do ujemnych ocen. Inaczej każdy podmiot funkcjonujący w systemie państwa w tych latach mógłby się spotkać z zarzutem, ze jego działanie, w ogólnym rozrachunku, było korzystne dla państwa totalitarnego (pkt 90 uchwały SN) .
Podsumowując, Sąd Najwyższy wskazał, że pojęcie „służby na rzecz totalitarnego państwa” sensu stricto: „powinno objąć lata 1944-1956 i wiązać się wyłącznie z miejscem pełnienia służby, o ile oczywiście nie zostaną wykazane przez zainteresowanego przesłanki z art. 15c ust. 5 ustawy z 1994 r. lub w informacji o przebiegu służby zostaną wskazane okoliczności z art. 13a ust. 4 pkt 3 ustawy z 1994 r. (pkt 93 uchwały SN). Natomiast „pojęcie sensu largo obejmie zaś okres wskazany w art. 13b, czyli łączy w sobie cechy okresu totalitarnego i posttotalitarnego (autorytarnego) oraz pierwszego okresu transformacji, to jest od utworzenia rządu T. M.. […] tak interpretowane pojęcie zostanie ukierunkowane na funkcje, jakie pełnił i zadania, jakie podczas służby wykonywał funkcjonariusz.” (pkt 94 uchwały SN).
Sąd Apelacyjny w Białymstoku rozpoznając sprawy o obniżenie świadczeń emerytalno-rentowych, na podstawie art. 15c i art. 22a w zw. z art. 32 ust. 1 pkt 1 ustawy z 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, (…) Marszałkowskiej, Służby Ochrony Państwa, Państwowej Straży Pożarnej, (…)Skarbowej i Służby Więziennej oraz ich rodzin, stoi na stanowisku o konieczności respektowania praw odwołujących się funkcjonariuszy do rzetelnych procesów. Z samego faktu społecznie negatywnej oceny służby funkcjonariuszy w poprzednim ustroju komunistycznym, nie wynikają podstawy, oparte na winie zbiorowej, pozwalające na systemową redukcję praw podmiotowych funkcjonariuszy. Sąd meriti podziela stanowisko Sądu Apelacyjnego w Białymstoku, wyrażone w sprawie sygn. akt III AUa 682/21, że: „nie bez znaczenia są (…) regulacje prawa unijnego będące częścią polskiego porządku prawnego art. 4 ust. 3 i art. 6 Traktatu o Unii Europejskiej (Dz.U. z 2004 r. Nr 90, poz. 864 dalej (…)) przemawiające przeciwko przyjmowaniu akceptacji odpowiedzialności obywateli Unii Europejskiej, którymi są również obywatele Polski, opartej na winie zbiorowej oraz ingerencji ustawodawcy w konstytucyjne uprawnienia sądów do wymierzania sprawiedliwości. Prawa podstawowe Unii Europejskiej wykluczają odpowiedzialność zbiorową obywateli Unii, za przeszłość w ramach retrospektywnej sprawiedliwości przy przyjęciu konstytucyjnej zasady ciągłości państwa polskiego. Odwołać tu się przede wszystkim do art. 17 i 47 Karty Praw Podstawowych w związku z art. 4 ust. 3 i art. 6 Traktatu o Unii Europejskiej (Dz.U. z 2004 r. Nr 90, poz.864, w formie skróconej (…)). Artykuł 17 KPP jest odpowiednikiem art. 1 Protokołu Nr (…) do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonego w dniu 20 marca 1952 r. w P. (Dz.U. z 1995 r. Nr 36 poz. 175), i zapewnia ochronę co najmniej taką samą jak tenże Protokół (…), bowiem zgodnie z art. 6 ust. 3 (…) prawa podstawowe, zagwarantowane w europejskiej Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności oraz wynikające z tradycji konstytucyjnych wspólnych Państwom Członkowskim, stanowią część prawa Unii jako zasady ogólne prawa. Z kolei art. 47 KPP stanowi gwarancję prawa do skutecznego środka prawnego i dostępu do bezstronnego sądu i zgodnie z nim każdy, kogo prawa i wolności zagwarantowane przez prawo Unii zostały naruszone, ma prawo do skutecznego środka prawnego przed sądem, zgodnie z warunkami przewidzianymi w niniejszym artykule. Każdy ma prawo do sprawiedliwego i jawnego rozpatrzenia jego sprawy w rozsądnym terminie przez niezawisły i bezstronny sąd ustanowiony uprzednio na mocy ustawy. Regulacja ta jest zatem odpowiednikiem art. 6 (prawo do sądu) i 13 (prawo do skutecznego środka odwoławczego) Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej w dniu 4 listopada 1950 r. w R. (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284 ze zm.) i koreluje z art. 45 i 78 Konstytucji RP. W tym kontekście przypomnieć trzeba, że podstawą zasadą prawa unijnego jest zasada pierwszeństwa tego prawa w stosunku do prawa krajowego, co wyklucza tworzenie w prawie krajowym przepisów sprzecznych z prawem wspólnotowym. W razie kolizji normy unijnej z prawem krajowym – norma krajowa nie zostaje uchylona, ale ustępuje pierwszeństwa w zastosowaniu odpowiedniej normie prawa unijnego. Celowym wydaje się przypomnieć w zakresie zasady pierwszeństwa prawa unijnego, że bezpośrednio po wejściu Polski Unii Europejskiej 11 maja 2004 r. (M.P. Nr 20 poz. 359) opublikowano Ogłoszenie Prezesa Rady Ministrów RP w sprawie stosowania prawa Unii Europejskiej wydane na podstawie art. 10 ust. 5 ustawy z 20 lipca 2000 r. o ogłaszaniu aktów normatywnych i niektórych innych aktów prawnych, w którym wyjaśniono obywatelom polskim zasady stosowania prawa unijnego. W ogłoszeniu tym poinformowano między innymi, że: ‘Na porządek prawny Unii Europejskiej składa się prawo pierwotne oraz prawo wtórne, uzupełniane orzecznictwem Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (ETS), który został powołany w celu kontrolowania przestrzegania oraz dokonywania wykładni prawa wspólnotowego. Podstawową zasadą prawa wspólnotowego, ustaloną w orzecznictwie ETS, jest zasada nadrzędności, która przewiduje, że prawo pierwotne oraz akty wydane na jego podstawie będą stosowane przed prawem krajowym.’ 1 grudnia 2009 r. wszedł w życie Traktat z Lizbony, którego załącznikiem jest Deklaracja Nr 17 Konferencji Międzyrządowej, która przyjęła ten Traktat – odnosząca się do zasady pierwszeństwa. W deklaracji tej Konferencja przypominała, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej Traktaty i prawo przyjęte przez Unię na podstawie Traktatów mają pierwszeństwo przed prawem Państw Członkowskich na warunkach ustanowionych przez wspomniane orzecznictwo. Do przedmiotowej deklaracji Konferencja załączyła opinię (…) Prawnej Rady dotyczącą pierwszeństwa, w wersji zawartej w dokumencie (…) (JUR 260). W opinii tej z 22 czerwca 2007 r. wskazano: że: ‘Z orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości wynika, że pierwszeństwo prawa wspólnotowego stanowi podstawową zasadę tego prawa. Według Trybunału zasada ta jest nieodłącznie związana ze szczególną naturą Wspólnoty Europejskiej. Kiedy wydawany był pierwszy wyrok zapoczątkowujący to obecnie już utrwalone orzecznictwo (wyrok z dnia 15 lipca 1964 r. w sprawie 6/64, C. przeciwko (…)), w Traktacie nie było żadnej wzmianki o zasadzie pierwszeństwa. Sytuacja ta do dziś nie uległa zmianie. Fakt, że zasada pierwszeństwa nie zostanie włączona do przyszłego Traktatu, w żaden sposób nie narusza samej zasady ani obowiązującego orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości.’ (…) Deklaracja Nr 17 odnosząca się do zasady pierwszeństwa, była przedmiotem wniosku do Trybunału Konstytucyjnego grupy posłów, jednakże postępowanie w tej sprawie wyrokiem z 10 listopada 2010 r. sygn. akt K 32/9 (OTK-A 2010/9/110) Trybunał umorzył. Ponownie zaakcentowania wymaga, że do zastosowania art. 15c ustawy zaopatrzeniowej, że nie wystarczy pełnić służby w jednostkach wymienionych w art. 13b tej ustawy, albowiem służba ta musi mieć jeszcze cechy ‘służby na rzecz totalitarnego państwa’. Inna wykładnia cytowanego przepisu, zdaniem Sądu Apelacyjnego, miałaby charakter niekonstytucyjny i naruszałaby m.in. art. 30 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej w zakresie godności człowieka, której ochrona i poszanowanie jest obowiązkiem poprzez stygmatyzowanie emerytów policyjnych i ich dyskredytację prawną i moralną, art. 67 ust. 1 Konstytucji w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji (prawo do zabezpieczenia społecznego) z uwagi na brak zróżnicowania emerytów mundurowych i brak proporcjonalności przyjętych rozwiązań oraz art. 2 Konstytucji (ochrony praw nabytych poprzez zakaz stanowienia norm arbitralnie odbierających lub ograniczających prawa podmiotowe, zasady zaufania do państwa i stanowionego przez nie prawa, zasady sprawiedliwości społecznej), a w odniesieniu do praw majątkowych także art. 64 ust. 2 Konstytucji”.
Zatem, do zastosowania rygorów z art. 15c i 22a ustawy zaopatrzeniowej nie wystarczy samo formalne pełnienie służby w jednostkach wymienionych w art. 13b ustawy w okresie od 22.07.1944 r. do 31.07.1990 r., ale pełnienie służby polegające na zwalczaniu opozycji demokratycznej, związków zawodowych, stowarzyszeń, kościołów i związków wyznaniowych, łamaniu prawa do wolności słowa i zgromadzeń, gwałceniu prawa do życia, wolności, własności i bezpieczeństwa obywateli, łamaniem praw człowieka i obywatela.
Jak wynika ze zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, R. B. w spornym okresie pełnił służbę jako funkcjonariusz (…). W okresie od 5.09.1984 r. do 31.08.1986 r. był słuchaczem Centrum Szkolenia (…), od 1.09.1986 r. do 30.09.1989 r. służył w P.- (…) jako pomocnik dowódcy w S. w B.. Od 1.10.1989 r. do 15.05.1991 r. był starszym pomocnikiem dowódcy S. w B.. Z dniem 15.05.1991 r. został zwolniony z zawodowej służby wojskowej. W czasie służby odwołujący zajmował się ochroną granic państwa, m.in. poprzez kontrolę znaków i urządzeń granicznych, ujawnianie śladów przekraczania granicy oraz sprawców przestępstw i wykroczeń granicznych oraz legitymowanie osób podejrzanych.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego, nie ma podstaw do zakwalifikowania służby odwołującego jako służby na rzecz państwa totalitarnego. Nie ma żadnych dowodów na przyjęcie, by poza samą formalną przynależnością, odwołujący dopuścił się jakichś czynów dających materialną podstawę do przypisania pełnionej służby na rzecz totalitarnego państwa. Wobec braku dowodów wskazujących na działania odwołującego w spornym okresie na rzecz państwa totalitarnego uznać należało, iż informacja IPN o przebiegu służby nie była wystarczającym dowodem takiej służby uzasadniającym radykalną i oderwaną od zindywidualizowanej winy funkcjonariusza ingerencję w jego prawo do świadczeń. Brak jest jakichkolwiek danych, aby uznać, że R. B. pełnił służbę na rzecz totalitarnego państwa. Akta osobowe odwołującego nie wskazują bowiem, aby podejmował on bezpośrednie działania, które zmierzały do nękania obywateli i naruszania ich podstawowych praw i wolności. W toku postępowania nie zostały przedstawione przez organ rentowy dowody, z których wynikałoby, że podejmował działania zmierzające do zastraszania jednostek, grup obywateli lub innego im szkodzenia. Jedynym dowodem, na który powołał się organ rentowy, była informacja IPN o przebiegu służby odwołującego się na rzecz państwa totalitarnego.
Wskazać tez należy, że organ rentowy nie przejawił odpowiedniej inicjatywy dowodowej, aby wykazać, że R. B. pełnił służbę na rzecz totalitarnego państwa w rozumieniu wskazanym w uchwale Sądu Najwyższego w sprawie III UZP 1/20. Należy mieć na uwadze, że ciężar dowodu w takich sprawach jak rozpoznawana spoczywa na organie rentowym. Wydanie decyzji przez organ rentowy w postępowaniu administracyjnym nie zwalnia go więc od udowodnienia przed sądem jej podstawy faktycznej, zgodnie z ogólnymi zasadami rozkładu ciężaru dowodu. Podkreślić przy tym należy, że to nie na odwołującym się spoczywa ciężar udowodnienia, że nie pełnił służby na rzecz totalitarnego państwa. Owszem, osoba powołująca się na okoliczności ekskulpujące określone w przepisach ustawy, powinna je udowodnić. Jednak to organ rentowy co do zasady powinien wykazać, że służbę na rzecz takiego państwa pełnił świadczeniobiorca. Co do zasady odwołujący się nie dysponuje dowodami, które pozwoliłyby na ustalenie, że nie pełnił służby na rzecz totalitarnego państwa. Natomiast w sytuacji, gdy odwołujący się przedstawia swój przebieg służby, a organ rentowy nie kwestionuje go, sąd uznaje fakty niezaprzeczone za wykazane. Pamiętać trzeba, że stanowisko organu rentowego oparte było jedynie na informacji Instytut Pamięci Narodowej, a informacja ta została wydana na podstawie akt osobowych odwołującego się.
Podkreślenia wymaga też, że po przemianach ustrojowych w 1989 r. R. B. został pozytywnie zweryfikowany przez Państwo Polskie i pełnił służbę w Straży Granicznej. Ze służby w tej jednostce odszedł na emeryturę i rentę inwalidzką w 2008 r. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, pozytywna weryfikacja oznaczała, że posiadał on kwalifikacje moralne do pełnienia dalszej służby na rzecz Państwa Polskiego po zmianie ustroju.
Nie można uznać, że Sąd pierwszej instancji naruszył art. 252 k.p.c. Zgodnie z treścią tego przepisu strona, która zaprzecza prawdziwości dokumentu urzędowego albo twierdzi, że zawarte w nim oświadczenia organu, od którego dokument ten pochodzi, są niezgodne z prawdą, powinna okoliczności te udowodnić. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, nie doszło do naruszenia tego przepisu, chociażby z tego względu, że strona może kwestionować wartość dowodową dokumentu urzędowego przy użyciu wszystkich dostępnych środków dowodowych (postanowienie SN z 24 kwietnia 2003 r., I CKN 256/01, LEX nr 78889). Niezasadność zarzutu naruszenia art. 252 k.p.c. wynika z wcześniej przedstawionej oceny związania informacją IPN w sprawie z zakresu ubezpieczeń społecznych. Oznacza to również niezasadność zarzutu naruszenia art. 13a ust. 5.
Nie został naruszony art. 13b ustawy zaopatrzeniowej. Prawidłowa wykładnia tego przepisu, zgodna ze stanowiskiem Sądu Najwyższego wyrażonym w uchwale w sprawie III UZP 1/20, prowadzi do wniosku, iż odwołujący nie pełnił służby na rzecz państwa totalitarnego. W konsekwencji nie mają do niego zastosowania mechanizmy obniżenia świadczenia określone art. 15c ust. 1-3 ustawy.
Kolejną kwestią, istotną dla oceny czy organ emerytalno-rentowy słusznie obniżył R. B. wysokość emerytury, jest kwestia możliwości ponownego obniżenia emerytury na przestrzeni kilku lat z tych samych przyczyn, bez zaistnienia nowych, innych niż poprzednio okoliczności.
Należy przypomnieć, że prawomocną decyzją z 5 marca (…)., Dyrektor Zakładu Emerytalno-Rentowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, na podstawie przepisów ustawy zaopatrzeniowej oraz informacji IPN z 5 lutego 2013 r. dokonał obniżenia emerytury R. B. z uwagi na to, że w okresie od 1 września 1986 r. do 31 lipca 1990 r. pełnił on służbę w organach bezpieczeństwa państwa, o których mowa w art. 2 ustawy z 18 października 2006 r. o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów.
Należy zauważyć, że Sąd Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów III UZP 1/20 podkreślił, iż zasada ne bis in idem obejmuje także inne postępowania niż karne o ile wiążą się one z zastosowaniem środków represyjnych. Z takim właśnie zastosowaniem środków represyjnych mamy do czynienia w przedmiotowej sprawie, skoro niniejsze postępowanie wiąże się z obniżeniem świadczenia emerytalnego (sankcja, represja) w związku z dobrowolnym podjęciem służby w formacjach służby bezpieczeństwa państwa totalitarnego (czyn). W dalszej części, Sąd Najwyższy wskazał, iż dwukrotna ocena tego samego okresu pracy (która raz obligowała do obniżenia emerytury przez przyjęcie wskaźnika 0,7% za każdy rok służby, a obecnie wskaźnika 0,00 %) ingerująca w świadczenie emerytalne nie niesie ze sobą żadnych nowych argumentów, bo za taki nie można uznać faktu, że poprzednia regulacja nie była pełna (zob. uzasadnienie projektu do ustawy nowelizującej) a de facto realizuje te same cele co poprzednio (odebranie ponowne praw niesłusznie nabytych przez zmniejszenie wskaźnika postawy wymiaru) i jako taka godzi w konstytucyjną zasadę ne bis in idem (por. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 21 października 2014 r. P 50/13, OTK-A 2014 nr 9, poz. 103, pkt 107- 108 uzasadnienia SN z 16 września 2020 r. III UZP 1/20 ).
Zdaniem Sądu Apelacyjnego, nie można pominąć w kontekście pozbawienia (ograniczenia) świadczeń emerytalnych przyznanych prawomocnymi decyzjami, że polski ustawodawca dostosował polskie regulacje w tym zakresie do orzecznictwa ETPCz, poważnie ograniczając możliwość odebrania tych świadczeń i to nawet wtedy, gdy ich przyznanie było w ogóle bezpodstawne. Uczynił to ustawą z 10 lutego 2017 r. o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 3 kwietnia 2017 r. poz. 715), która weszła w życie 18 kwietnia 2017 r., kiedy to w podstawowej ustawie emerytalnej z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych emerytalnej (w art. 114 tejże) wprowadzono regulacje, że nawet jeżeli przyznano ubezpieczonemu świadczenie, które mu nie przysługiwało wcale albo przyznano je w błędnej zawyżonej wysokości (art. 114 ust.1 pkt 6), to organ rentowy może takie świadczenie odebrać (zmniejszyć) tylko wtedy, gdy od daty wydania takiej błędnej decyzji nie upłynęły 3 lata (art. 114 ust 1e pkt 3 ustawy). Nawet jednak, gdy organ dostrzeże swoją omyłkę przed upływem 3 lat powinien odstąpić od uchylenia lub zmiany decyzji, z przyczyn określonych w ust. 1 pkt 6, jeżeli uchylenie lub zmiana decyzji wiązałaby się z nadmiernym obciążeniem dla osoby zainteresowanej, ze względu na jej sytuację osobistą lub materialną, wiek, stan zdrowia lub inne szczególne okoliczności (art. 114 ust. 1g). Regulacje te to oczywiste nawiązanie do zasady proporcjonalności, ulokowanej w art. 31 ust 3 Konstytucji RP ale przede wszystkim wyjście naprzeciw rozumieniu tej zasady w ukształtowanym na tle dopuszczalności odbierania świadczeń orzecznictwie ETPCz (por. np. wyroki ETPCz w sprawach: M. przeciwko Polsce, wyrok 15 września 2009, skarga nr (…); wyroki z 4 grudnia 2012 r. w sprawach: K. przeciwko Polsce, skarga nr (…); L. przeciwko Polsce, skarga nr (…); M. przeciwko Polsce, skarga nr (…); M. przeciwko Polsce, skarga (…); Świątek przeciwko Polsce, skarga nr (…); Szewc przeciwko Polsce, skarga (…); S. przeciwko Polsce, skarga nr (…) oraz wyroki Trybunału: z 4 marca 2013 r. w sprawach S. przeciwko Polsce; skarga nr (…); S. przeciwko Polsce, skarga (…).). Powyższą regulację art. 114 ustawy z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych rozciągnięto również na pozbawienie (zmniejszenie) świadczeń emerytalno-rentowych rolników (por. 44 ust. 2 ustawy z 20 grudnia 1990 r. o ubezpieczeniu społecznym rolników (Dz.U.2020.174 j.t.). Podobne ograniczenia w tym zakresie wprowadzono do ustawy z 10 grudnia 1993 r. o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych oraz ich rodzin (Dz.U.2020.586 j.t.), gdzie kwestię tę reguluje art. 32 tej ustawy. Takie same wreszcie ograniczenia w zakresie pozbawienia świadczeń ustawodawca wprowadził wówczas do ustawy mającej znaczenie w niniejszej sprawie czyli ustawy z 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji (…). W art. 33 tejże ustawy również zablokowano bowiem możliwości odebrania świadczenia (jego zmniejszenia) wadliwe przyznanego po upływie 3 lat od wydania, a odbierając świadczenie (zmieniając jego wysokość) w ciągu 3 lat od wydania decyzji – organ rentowy musi i tak odstąpić od uchylenia lub zmiany decyzji, jeżeli uchylenie lub zmiana decyzji wiązałaby się z nadmiernym obciążeniem dla osoby zainteresowanej, ze względu na jej sytuację osobistą lub materialną, wiek, stan zdrowia lub inne szczególne okoliczności (art. 33 ust. 1 pkt, ust. 4,7 i 8 tej ustawy).
Zmiany wprowadzone do ustawy z 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji (…) ustawy z zmieniającej z 16 grudnia 2016 r. o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji (…), na których oparte są zaskarżone decyzje, są zatem wyraźnym odejściem ustawodawcy od powyższej regulacji zgodnych ze standardem konstytucyjnym i utrwalonym standardem wynikającym z orzecznictwa ETPCz na tle art. 1 Protokołu Nr (…) do Konwencji o ochronie (…) w zakresie ochrony prawa do świadczeń emerytalnych przed ich arbitralnym pozbawieniem (istotnym ograniczeniem wysokości). Taki pogląd wyraził Sąd Apelacyjny w Białymstoku sygn. akt III AUa 682/21 w uzasadnieniu wyroku w podobnej sprawie, dotyczącej obniżenia wysokości świadczeń emerytalno-rentowych funkcjonariuszowi SB, na podstawie przepisów aktualnie obowiązującej ustawy.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego, zaakcentowania też wymaga, że ustawa dezubekizacyjna wprowadziła odpowiedzialność zbiorową i swoim zakresem podmiotowym objęła, bez wyjątków, wszystkich byłych funkcjonariuszy organów bezpieczeństwa państwa zatrudnionych w formacjach wymienionych w ustawie, niezależnie od ich postawy patriotycznej, etycznej i moralnej, rodzaju wykonywanych czynności, czy zajmowanego stanowiska. Obniżono im emerytury i renty w sposób bardziej niekorzystny, niż jest to obecnie dopuszczalne, nawet wobec funkcjonariuszy prawomocnie skazanych przez sąd za popełnione przestępstwa. Ci ostatni funkcjonariusze mogą zostać pozbawieni świadczeń emerytalnych przysługujących służbom mundurowym przez obniżenie ich do poziomu przysługującego w ramach powszechnego systemu emerytalnego. Ustalenie warunków przyznawania świadczeń rentowo-emerytalnych według zasad mniej korzystnych od powszechnego systemu emerytalnego, oznacza represje i dyskryminację.
Sąd Apelacyjny w Białymstoku przy rozpoznawaniu spraw dotyczących obniżenia świadczeń emerytalno-rentowych funkcjonariuszom pełniącym służbę w jednostkach organizacyjnych wymienionych w ustawie z 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji (…), we wszystkich dotychczasowych orzeczeniach, prezentuje jednolite stanowisko, że sam fakt, że dany funkcjonariusz służył w okresie wskazanym w informacji IPN w jednostce wymienionej w przepisach ustawy dezubekizacyjnej nie oznacza, że jego służba była nakierowana na łamanie prawa do wolności słowa i zgromadzeń, gwałceniu prawa do życia, wolności, własności i bezpieczeństwa obywateli, że była trwale związana z łamaniem praw człowieka i obywatela na rzecz komunistycznego ustroju totalitarnego.
Zasada sprawiedliwości społecznej, która została wyrażona w art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej jest kojarzona z koniecznością poszanowania niezbywalnej godności człowieka, który powinien być traktowany przez organy państwa w sposób bezstronny i sprawiedliwy według jednolitej miary dla wszystkich. Jednocześnie oznacza ona zakaz arbitralności państwa przy określeniu sytuacji prawnej obywateli. Zasada sprawiedliwości społecznej jest zatem wyznacznikiem zmierzającym do tego, aby Państwo podejmowało wobec swoich obywateli działania, które nie będą miały cech dowolności, powinna ona uwzględniać indywidualne przypadki, które pozwalają na uwzględnienie szczególnej sytuacji danego podmiotu.
Nie można tej zasady pogodzić z sytuacją obniżenia należnej funkcjonariuszowi emerytury po raz drugi, pomimo nie udowodnienia mu żadnego czynu karalnego czy dopuszczania się czynów polegających na naruszaniu praw człowieka i obywatela w okresie wykonywanej pracy.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego, obniżenie odwołującemu się emerytury jest niezasadne nie tylko w kontekście regulacji prawa unijnego, jak również, z punktu widzenia możliwości pozbawienia czy ograniczenia świadczeń emerytalno-rentowych w zakresie przyznanej ochrony z art. 1 Protokołu Nr (…) do Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonego 20 marca 1952 r. w P..
Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały składu siedmiu sędziów sygn. akt III UZP 1/20 zauważył, że problem odebrania przywilejów funkcjonariuszom służby bezpieczeństwa stanowił przedmiot wypowiedzi ETPCz, który rozpoznał (…) spraw z perspektywy naruszenia art. 1 Protokołu nr (…) do Konwencji. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia (skarga nr (…), A. C. przeciwko Polsce) Trybunał podkreślił, że: (-) obniżenie lub zawieszenie emerytury może stanowić ingerencję we własność, która musi być uzasadniona; (-) pojęcie „interes publiczny” jest z konieczności szerokie. Uznając za naturalne, że swoboda ustawodawcy przy implementacji polityk społecznej i gospodarczej powinna być szeroka, Trybunał wielokrotnie deklarował, że szanuje ocenę ustawodawcy w zakresie tego, co leży w interesie publicznym, jeśli nie jest ona oczywiście pozbawiona uzasadnionych podstaw. Nie jest ona jednak nieograniczona. Trybunał musi być przekonany, że została zachowana rozsądna proporcja między użytymi środkami i celem, jaki miał być w ten sposób osiągnięty. Wyraża to pojęcie „właściwa równowaga”, jaka musi być zachowana między wymaganiami ogólnego interesu społeczności i ochrony podstawowych praw jednostki. W szczególności Trybunał musi upewnić się, czy na skutek ingerencji dana osoba nie została nieproporcjonalnie i nadmiernie obciążona; (-) przy ocenie proporcjonalności środków podejmowanych przez państwo w sferze praw emerytalnych ważne jest ustalenie czy prawo skarżącego do świadczeń z danego systemu ubezpieczeń społecznych zostało naruszone w sposób dotykający samej jego istoty. Ważna może być również natura odebranego świadczenia, w szczególności, czy jego źródłem był szczególnie korzystny system emerytalny dostępny jedynie pewnym grupom. Ocena w tym zakresie różni się zależnie od konkretnych okoliczności i osobistej sytuacji skarżącego; całkowite pozbawienie uprawnień powodujące utratę środków utrzymania, co do zasady oznacza jednak naruszenie prawa własności, ale rozsądna i umiarkowana obniżka już nie; tymczasem w Polsce obniżka nie przekroczyła 25-30%, a jednocześnie pozwoliła zachować współczynnik 2,6% za każdy rok służby w demokratycznej Polsce a także dodatki z tytułu pełnienia służby w warunkach niebezpiecznych; (-) charakter świadczenia (przyznanie go w ramach specjalnego systemu i tylko dla określonego katalogu osób) także musi być wzięty pod uwagę; (-) kwestia uprzywilejowanej pozycji, z jakiej korzystały osoby należące do komunistycznej elity, policji politycznej czy sił zbrojnych była już badana przez Trybunał (vide sprawy G. przeciwko Niemcom, decyzja nr (…); L. i R. przeciwko Niemcom, decyzja nr (…)) i uznana za słuszną, co do celu jakim było wyeliminowanie wygórowanych świadczeń, zwłaszcza po zmianie na ustrój demokratyczny; (-) skarżący nie mogą oczekiwać, że przywileje przyznane im w czasach komunistycznego reżimu będą w każdych okolicznościach nieodwoływalne.
Zdaniem Sądu Apelacyjnego, przyjęcie przez organ rentowy podstawy wymiaru emerytury odwołującego w wysokości 0,0% za każdy rok służby skutkuje wyłączeniem go poza system zabezpieczenia społecznego, tak jakby w ogóle nie wykonywał żadnej pracy. A przecież prawo ubezpieczeń społecznych nie jest dziedziną, która ma za zadanie stosowania sankcji za czyny niemające związku z wystąpieniem ryzyka ubezpieczeniowego i niewynikające z warunków nabycia prawa do świadczenia (por. pkt 101 uzasadnienia SN w sprawie III UZP 1/20).
Odnosząc się do kwestii obniżenia odwołującemu wysokości renty inwalidzkiej, podkreślić należy, że wyrokiem z 16 czerwca 2021 r. Trybunał Konstytucyjny w sprawie P 10/20 orzekł, że art. 22a ust. 2 ustawy z dnia 18 lutego 1994 r. o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, (…) Marszałkowskiej, Służby Ochrony Państwa, Państwowej Straży Pożarnej, (…)Skarbowej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (Dz.U. z 2020 r. poz. 723) jest zgodny z art. 2 oraz z art. 67 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że kwestionowany przepis został wprowadzony ustawą nowelizującą z 2016 r. i stanowi pierwsze obniżenie świadczeń rentowych byłych funkcjonariuszy pracujących na rzecz totalitarnego państwa. Stwierdził również, że ustawodawca w 2009 r., oceniając jednoznacznie negatywnie aparat bezpieczeństwa PRL, ograniczył niegodziwie nabyte przywileje emerytalne (por. wyrok TK, sygn. K 6/09), natomiast wysokość świadczeń rentowych pozostawił na niezmienionym poziomie. Skoro przepis poddany kontroli nie ma charakteru represyjnego, a obniżenie wysokości świadczeń rentowych byłych funkcjonariuszy pracujących na rzecz totalitarnego państwa zostało w nim dokonane po raz pierwszy, oczywisty jest wniosek, iż art. 22a ust. 2 ustawy nie może naruszać konstytucyjnej zasady ne bis in idem. W związku z powyższym zakwestionowaną regulację należało uznać za zgodną z art. 2 Konstytucji RP. Trybunał wskazał, że powyższe ustalenia przemawiają również za uznaniem obniżenia świadczeń rentowych za zgodne z art. 67 ust. 1 w związku z art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Ustawodawca, wprowadzając nową procentową stawkę wysokości świadczenia emerytalnego i rentowego funkcjonariuszy, wziął pod uwagę konieczność zapewnienia im minimum socjalnego. Pomimo uznania, że prawo do świadczeń nieproporcjonalnie wyższych zostało nabyte w sposób niegodziwy, ustawodawca nie pozostawił byłych funkcjonariuszy bez środków do życia, zapewniając im uposażenie na poziomie minimum socjalnego. Nie można zatem uznać, by stanowiło to nieproporcjonalną ingerencję w prawo do zabezpieczenia społecznego.
Możliwość ingerencji ustawodawcy w ustalone na uprzywilejowanych zasadach świadczenia rentowe byłych funkcjonariuszy organów bezpieczeństwa nie przesądza jednak automatycznie o trafności zaskarżonej decyzji obniżającej odwołującemu wysokość renty inwalidzkiej. W niniejszym postępowaniu, po przeprowadzeniu postępowania dowodowego, mając na uwadze uchwałę Sądu Najwyższego z 16 września 2020 r., Sąd pierwszej instancji prawidłowo ustalił, że R. B. nie pełnił w spornym okresie „służby na rzecz totalitarnego państwa”. Oznacza to, że renta inwalidzka nie mogła zostać obniżona na podstawie art. 22a ust.1-3 ustawy z 1994 r.
Zwrócić należy uwagę, że odwołujący po 31 lipca 1990 r. pełnił służbę przez 18 lat, zatem prawo do świadczenia emerytalnego nabyłby bez względu na służbę przed tą datą. W konsekwencji obniżenie świadczenia na podstawie art. 15c ust. 3 ustawy z 1994 r. byłoby pozbawieniem prawa słusznie nabytego. R. B. spełnił bowiem takie same warunki jak pozostali funkcjonariusze zatrudnieni po 31 lipca 1990 r.
Nie można też uznać, że w niniejszej sprawie zastosowanie art. 15c ust. 3 ustawy z 1994 r. służyłoby słusznemu celowi. Tym bardziej, że cele wskazane w projekcie ustawy z 2016 r. rozmijają się ze sposobem ich realizacji. W uzasadnieniu projektu ustawy z 2016 r. stwierdzono m. in., że „W ocenie projektodawcy konieczne jest ograniczenie przywilejów emerytalnych i rentowych związanych z pracą w aparacie bezpieczeństwa Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej, ponieważ nie zasługują one na ochronę prawną przede wszystkim ze względu na powszechne poczucie naruszenia w tym zakresie zasady sprawiedliwości społecznej. […] Zaproponowane rozwiązania nie mają charakteru represyjnego, nie ustanawiają odpowiedzialności za czyny karalne popełnione w okresie PRL, ani nie zastępują takiej odpowiedzialności, a jedynie odbierają niesłusznie przyznane przywileje.” Jak zatem odnieść to do wskazanych wyżej okoliczności sprawy, kiedy przesłanki do wyższego świadczenia są spełnione z zastosowaniem samego okresu służby po 31 lipca 1990 r. W takiej sytuacji jaka ma miejsce w niniejszej sprawie zastosowanie art. 15c ust. 3 nie jest odbieraniem przywilejów związanych z pracą w aparacie bezpieczeństwa PRL, skoro sama praca dla demokratycznego Państwa Polskiego, uprawniałaby do wyższych świadczeń, niż ustalone zaskarżoną decyzją.
Mając zatem na względzie wszystkie przedstawione w uzasadnieniu argumenty, zdaniem Sądu Apelacyjnego, okresu pełnionej przez R. B. służby nie należy kwalifikować jako okresu służby na rzecz totalitarnego państwa, w rozumieniu art. 13b ustawy, i tym samym ograniczać należnej jej emerytury na podstawie art. 15c ustawy zaopatrzeniowej.
Z powyższych względów, Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385 k.p.c. oddalił apelację – pkt I.
Organ rentowy przegrał sprawę w drugiej instancji, dlatego zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu, na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c., powinien zwrócić odwołującemu koszty zastępstwa procesowego w postępowaniu apelacyjnym. Wynagrodzenie pełnomocnika odwołującego za postępowanie przed sądem drugiej instancji ustalono zgodnie z § 10 ust. 1 pkt 2 w zw. z § 9 ust. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. z 2015 r., poz. 1800 ze zm.) i wyniosło 240 zł – pkt II.
Dorota Elżbieta Zarzecka
Powiązane wpisy
- Wcześniejsza emerytura a służba wojskowa i praca spawacza w szczególnych warunkach – III AUa 79/18 – wyrok z uzasadnieniem
- Emerytura policyjna i odrzucenie spóźnionej apelacji ZER MSWiA – III AUa 717/21 – postanowienie z uzasadnieniem
- Renta rodzinna po funkcjonariuszu a przepisy dezubekizacyjne i służba na rzecz państwa totalitarnego – III AUa 400/22 – wyrok z uzasadnieniem
- Emerytura policyjna po obniżeniu za służbę na rzecz totalitarnego państwa – III AUa 193/22, wyrok z uzasadnieniem