Konstytucja Polski

Najważniejszy akt prawny, ustawa zasadnicza Rzeczypospolitej Polskiej

Krajowa Rada Sądownictwa

Kandydatura Waldemara Kroka do KRS. Opublikowano zgłoszenie sędziego Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie

Wśród kandydatów zgłoszonych do Krajowej Rady Sądownictwa znalazł się Waldemar Krok, sędzia Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie. W opublikowanej dokumentacji przedstawiono formularz zgłoszenia kandydatury, podstawowe informacje o przebiegu jego kariery zawodowej, pełnionych funkcjach oraz aktywności naukowej i społecznej.

Z materiałów wynika, że Waldemar Krok urodził się 2 kwietnia 1976 r. w Dębicy. Jest żonaty od 1 czerwca 2001 r. i ma trzy córki. W zgłoszeniu wskazano również jego wyznanie rzymskokatolickie.

W dokumentacji podano, że od 1 października 2000 r. do 30 kwietnia 2003 r. odbywał aplikację sądową, w tym od 1 kwietnia 2001 r. jako aplikant etatowy po złożeniu egzaminu sędziowskiego w Sądzie Apelacyjnym w Rzeszowie. Następnie od czerwca 2003 r. do kwietnia 2004 r. był asesorem komorniczym w kancelarii komornika sądowego przy Sądzie Rejonowym w Dębicy.

W dalszej części materiałów wskazano, że od 26 kwietnia 2004 r. do maja 2008 r. był asesorem sądowym w Sądzie Rejonowym w Dębicy, gdzie orzekał w wydziale cywilnym i grodzkim. Następnie od maja 2008 r. do grudnia 2022 r. pełnił urząd sędziego Sądu Rejonowego w Dębicy, orzekając w wydziale grodzkim, cywilnym i karnym.

W dokumentacji zaznaczono również, że od 1 marca 2020 r. do 28 lutego 2022 r. był delegowany do pełnienia czynności sędziowskich w Sądzie Apelacyjnym w Rzeszowie w wydziale karnym. Od 21 grudnia 2022 r. jest sędzią Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie, gdzie orzeka w wydziale karnym.

W części dotyczącej pełnionych funkcji wskazano, że od lutego 2018 r. do 31 stycznia 2023 r. Waldemar Krok był prezesem Sądu Rejonowego w Dębicy. Następnie od 1 lutego 2023 r. do czerwca 2024 r. pełnił funkcję prezesa Sądu Okręgowego w Rzeszowie.

W zgłoszeniu odnotowano także działalność społeczną kandydata. Wskazano, że od 2008 r. do 2023 r. był członkiem Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia oraz wielokrotnym delegatem na zjazdy krajowe tego stowarzyszenia.

W materiałach wymieniono również aktywność dydaktyczną i publikacyjną. Waldemar Krok prowadził zajęcia dydaktyczne w Ośrodku Zamiejscowym w Jarosławiu Wyższej Szkoły Humanistyczno-Ekonomicznej w Łodzi z zakresu prawa cywilnego i prawa upadłościowego w latach 2008–2010. Prowadził także zajęcia dydaktyczne na Politechnice Rzeszowskiej im. Ignacego Łukasiewicza w latach 2010–2012 z zakresu prawa cywilnego i prawa europejskiego. W dokumentacji wskazano ponadto autorstwo artykułów o tematyce prawniczej, w tym publikacji poświęconych problematyce dopingu w sporcie oraz mediacji.

W piśmie Prezesa Sądu Apelacyjnego w Rzeszowie przedstawiono jednak również krytyczną ocenę części dorobku orzeczniczego kandydata. Wskazano, że Waldemar Krok nie ma w swoim dorobku orzeczniczym doniosłych społecznie lub precedensowych orzeczeń, a na przestrzeni ostatnich kilku lat rozstrzygał niewielką liczbę spraw. W opinii zaznaczono, że poziom załatwień i obciążenie obowiązkami orzeczniczymi sędziego pozostają poniżej średnich krajowych załatwień sędziów w pionie karnym.

W informacji prezesa sądu odnotowano również, że wyroki wydane przez sędziego Waldemara Kroka, które były poddane kontroli w postępowaniu kasacyjnym, bywały uchylane do ponownego rozpoznania nie tylko z powodu nienależytej obsady sądu z jego udziałem, ale także z powodu istotnych uchybień proceduralnych, za które jako referent sprawy był odpowiedzialny. W jednej ze spraw udzielono mu wytknięcia judykacyjnego z powodu oczywistej obrazy przepisów. W opinii zaznaczono również, że podczas lustracji przeprowadzonej w marcu 2025 r. ujawniono w referacie sędziego sprawy zagrożone przedawnieniem.

Jednocześnie w materiale wskazano, że ocena pracy orzeczniczej Waldemara Kroka w zakresie spraw karnych była ogólnie pozytywna, choć z zastrzeżeniem problemów związanych ze sprawnością postępowania, koncentracją materiału dowodowego oraz stabilnością orzecznictwa. W piśmie zaakcentowano też, że przed delegowaniem do orzekania w sądzie apelacyjnym jego wcześniejsza praca w zakresie spraw cywilnych była oceniana negatywnie.

W dokumencie zawarto także porównanie poziomu załatwień spraw w latach 2024–2025 pomiędzy sędziami stale orzekającymi w wydziale, w którym pracuje Waldemar Krok. Zestawienie to miało służyć pokazaniu, że liczba wydawanych przez niego wyroków i innych orzeczeń mniejszej wagi była wyraźnie niższa niż u pozostałych sędziów wydziału. W opinii wskazano również, że stan zaległości tego wydziału należy do najwyższych w kraju w podstawowej kategorii spraw, a udział Waldemara Kroka w procedurze awansowej został oceniony przez autora pisma bardzo krytycznie.

W przesłanej dokumentacji nie ma wykazu sędziów popierających zgłoszenie. Z treści zgłoszenia wynika natomiast, że kandydatura została zgłoszona przy wykorzystaniu wykazu obywateli popierających zgłoszenie, a do dokumentów dołączono także pisemne oświadczenie pierwszych piętnastu osób z tego wykazu o wskazaniu pełnomocnika.

Opublikowane materiały pokazują więc zarówno formalne zgłoszenie Waldemara Kroka do Krajowej Rady Sądownictwa, jak i dwa różne obrazy tej kandydatury. Z jednej strony dokumentacja zawiera informacje o jego długoletniej pracy w sądownictwie, pełnionych funkcjach prezesowskich, aktywności dydaktycznej i publikacyjnej. Z drugiej strony obejmuje również bardzo krytyczną opinię prezesa właściwego sądu apelacyjnego, dotyczącą poziomu orzecznictwa, liczby załatwianych spraw oraz sposobu pełnienia urzędu w ostatnich latach.

Powiązane wpisy